Opinia Mitsubishi Outlander 2.0 TDI 170KM (turbo diesel) kombi 2008r., ocena użytkownika (24xg)

Mitsubishi Outlander 2008r. - opinia użytkownika

nadwozie: kombi

silnik: 2.0 TDI 170KM (turbo diesel)

skrzynia biegów: ręczna/manualna

przebieg: 150 000 km

liczba drzwi: 5

wyposażenie: ABS,Kontrola trakcji ,Klimatyzacja

pochodzenie: krajowy

jeździłem/łam tym autem: 6 lat

data oceny: 2015-06-09

liczba wyświetleń: 2837

Spalanie

Przed wywaleniem EGR na początku palił ok 8l/100 na trasie i ok 11 po mieście. Po 5 latach trzeba było wywalić EGR bo odmówił współpracy (cały czas był z nim problem jeszcze na gwarancji). Po wywaleniu i nowej mapie paliwa pali bez względu na pogodę, bez względu na styl jazdy i bez względu na prędkość 9-9,5l.
diesel
gaz
Miasto
9.50
-.--
Trasa
9.50
-.--
Cykl mieszany
9.50
-.--

Czy z perspektywy czasu to był dobry zakup?

Odpowiedź:Tak

Na co zwrócić uwagę podczas zakupu tego auta?

Na EGR, hamulce z tyłu (zaciski), sprężyny z tyłu, na to czy przy jeździe na 4 przy wolnym przyspieszaniu przy 80 nie traci mocy.

Na co zwrócić uwagę podczas codziennego użytkowania tego auta?

Na pieszych którzy z uporem maniaka usiłują wtargnąć na przejście.

Komu poleciłbyś/poleciłabyś to auto?

Wysokim facetom ceniącym wygodę podróżowania, rodzinom z dziećmi, ludziom którzy na codzień potrzebują dużej przestrzeni ładunkowej.

Ocena ogólna

Suma summarum auto było w przystępnych pieniądzach (91.500 w salonie) i jak za tą cenę to nie ma się za bardzo do czego przyczepić. Przez 6 lat wydałem na serwis ok 15.000 ale wszystkie przeglądy robiłem w ASO. To daje przez 6 lat sumę 106.500 zł więc daję 9 pkt. Dla porównania na serwisowanie Avensis wydałem 7.000 (przebieg o połowę mniejszy), na Aurisa ok 25.000 (przebieg 230.000 i nadal śmiga). Wszystko robione w ASO, wszystkie auta nowe z salonu, wszystkie z 2008.

Ocena ogólna

9/10

Układ jezdny

Auto generalnie jedzie tam gdzie chcemy, ale raczej nie polecam świeżym kierowcom. Hamulce w tym aucie to nieporozumienie. Zdecydowanie za słabe, wymagają hamowania z wyprzedzeniem i wybaczają niewiele. Co do parkowania to kwestia wprawy. Ja parkuję w miejscach w których moja żona nie odważyła by się stanąć aurisem.

Prowadzenie auta

8/10

Układ kierowniczy

8/10

Hamulce

5/10

Parkowanie

7/10

Napęd

Na czwórce można przejechać każdy zakręt więc elastyczny to ten silnik jest, natomiast skrzynia biegów jest w najlepszym wypadku średnia. 6-ty bieg służy do poruszania się w przedziale 160-190 bo poniżej tych prędkości zwyczajnie muli i pali więcej niż na 5-tce. Nie mówmy o przyspieszeniu bo to SUV. Mi wystarczy że po wywaleniu EGR i nowej mapie paliwa zbiera się w 9,6 sekundy do 100.

Elastyczność

8/10

Skrzynia biegów

5/10

Silnik

5/10

Przyspieszenie 0-100km

7/10

Przyspieszenie 60-120km

7/10

Przyspieszenie 80-120km

7/10

Komfort jazdy

Jak przystało na SUVa auto się trochę giba na zakrętach, ale i tak trzyma się 100x lepiej niż RAV4. Na pewno wygodniej jedzie się z obciążeniem bo auto może wziąć na klatę prawie drugie tyle co samo waży. Fotele przednie są ultra wygodne. 1000km w ciągu dnia nie stanowi żadnego problemu dla kręgosłupa, dałbym 10 gdyby były wentylowane. Tylna kanapa jest OK. Zdecydowanie wygodniejsza niż w innych SUVach tego przedziału cenowego, ale do sedana ma się nijak. Chyba że masz 190cm wzrostu i jeździsz z tyłu to wolę to od mercedesa. Komplet dorosłych pasażerów może wybrać się na wakacje tym autem i nikt nie dostanie zakrzepicy nóg po 12h jazdy. Auto do najcichszych nie należy. Szczerze mówiąc to powyżej 150km/h pasowało by mieć zatyczki.

Resorowanie bez obciążenia

7/10

Resorowanie z obciążeniem

9/10

Fotele przednie

9/10

Fotele tylne

8/10

Jazda z kompletem pasażerów

9/10

Wyciszenie

5/10

Nadwozie i wnętrze

Z przodu nawet największy facet może wygodnie podróżować. Z tyłu (sprawdzone) do 2m wysokości nie będziesz walić w sufit na dziurach. Miejsce na nogi z przodu i z tyłu (kierowca 193cm, za kierowcą 190) wystarczająco do długiej i bezpiecznej podróży (przy dzwonie nie połamie kolan). Obsługa auta jest bardzo wygodna, wszystko pod ręką. Bagażnik dostałby 10 gdyby się składał do poziomu jak w RAV4, no ale coś za coś, jednak ja wolę rozwiązanie z RAV4. Jakość materiałów poprawna, boczki mogły by mieć lepszy materiał, fotele 6 lat się trzymają i wyglądają OK, podłoga przetarta w kilku miejscach, szczególnie u kierowcy (mimo gum). Plastiki OK, ale trochę trzeszczą tu i tam. Konfiguracja wnętrza jest super. Szczególnie możliwość złożenia fotela z przodu i siedzenia z wyciągniętymi nogami na kanapie tylnej. Jeżeli ktoś bliski złamie nogę albo dwie możesz go zabrać na drugi koniec świata (albo przywieźć), z drugiej strony możesz się wygodnie przekimać na parkingu. Blachy OK, 6 lat zero korozji. Oczywiście auto nie było bite. Odpryski na masce są, ale wystarczyło kropelkę plastyfikatora i nic się nie dzieje. Lakier się specjalnie nie rysuje, jedyne co to blacha jest trochę miękka i po 6 latach jest kilka wgniotek, ale słabo widać.

Przestrzeń z przodu

10/10

Przestrzeń z tyłu

9/10

Wygoda obsługi (ergonomia)

10/10

Bagażnik

9/10

Jakość materiałów i wykończenia

7/10

Możliwość aranżacji

9/10

Karoseria

9/10

Wentylacja i ogrzewanie

Powiem tak: w 20 letniej Toyocie Carinie E z klimą nie nabijaną od 10 lat chłodzi lepiej niż tutaj po wyjeździe z salonu. Przy 30 stopniowych upałach jest lipa. Z grzaniem lepiej ale "klimatronik" w wykonaniu Mitsu w tym aucie to porażka na całej lini. Auto co prawda szybko zaczyna grzać, ale za to z pełną mocą i jak jest -10 i masz odpowiedni strój to lepiej nie grzać bo albo grzeje na max albo wcale i efekt jest taki że albo jest zimno albo sauna. A potem wychodzisz spocony i zatoki chore. Bez sensu. Największa wada tego samochodu moim zdaniem.

Wentylacja i ogrzewanie

3/10

Widoczność

Oczywiście porównuję do innych aut tej klasy. Widoczność jest OK, nie ma właściwie martwych stref.

Widoczność do przodu

10/10

Widocznośc do tyłu

9/10

Widoczność w lusterkach

10/10

Elektryka/Elektronika

Wszystko chodzi jak powinno i nigdy nie zawiodło. NIGDY. Nawet jedna lampka się nie przepaliła. Żarówki w reflektorach wymieniłem pierwszy raz po 5 latach. Szyby chodzą jak nowe, regulacja nawiewu też. Komputer nie marudzi. Pod tym względem nie znam lepszej fury.

Elektryka

10/10

Elektronika

10/10

Naprawy

Zawieszenie musiało być wymienione bo auto pływało. Niby jest to część eksploatacyjna, ale po tym aucie spodziewałem się więcej, tym bardziej że taki np Auris przejechał 190.000 bez wymiany zawieszenia. Przy 100.000 uszkodził się zacisk hamulca z tyłu, mimo że wszystkie przeglądy robiłem o czasie w ASO, a tarcze i klocki były wymieniane przy 70.000. Nie wiem czy to wina auta, czy ASO, ale niesmak pozostał. Koszty napraw w ASO są dramatyczne, oprócz ceny części mają chyba najwyższe ceny robocizny jakie widziałem. Wyższe nawet niż w ASO BMW. Różnica między oryginalnym filtrem powietrza kupionym w ASO a sprowadzonym z ASO w Niemczech była 280 zł. Podobne rodzynki z olejem, filtrami itp. Koszty przeglądu po 20.000 z wymianą filtrów, oleju i czymśtam 1500zł (za Avensisa 750, za Aurisa podobnie, za Suzuki Swifta 850, za RAV4 900). Sorry, ale Zdecydowanie nie polecam ASO w Polsce, lepiej pojechać do Reichu albo innego kraju ościennego na zakupy i tam w ASO zrobić.

Niezawodność

8/10

Koszty napraw

1/10

Co negatywnie zaskoczyło oceniającego?

Jak pisałem wcześniej jedno i drugie to porażka. Wydajność klimy jest żenująca. Działanie "klimatronika" beznadziejne.

Wentylacja i ogrzewanie

Co pozytywnie zaskoczyło oceniającego?

Komfort jazdy jest naprawdę wysoki. Jeździłem wieloma samochodami, tymi "ekskluzywnymi" też i do tej pory jeśli chodzi o komfort podróżowania uważam że jest bezkonkurencyjny w przedziale do 180.000 zł.

Komfort jazdy

autor opinii
Roman