Volkswagen Lupo opinie, oceny użytkowników, Volkswagen Lupo spalanie (strona 1)

Opinie o samochodach Volkswagen Lupo

Liczba ocen: 19

Średnia ocena:

8.21/10

Volkswagen Lupo spalanie (l/100km)

  benzyna / gaz diesel
miasto 7.60/-.-- 6.10
trasa 5.74/-.-- 3.50
cykl mieszany 6.65/-.-- 5.40

Lupo

OCENY VOLKSWAGENA LUPO


Ogólna ocena:  

4/10


2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie...
Opinia o układzie napędowym:
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie...
Opinia o komforcie:
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie...
Opinia o nadwoziu:
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie...
Opinia o układzie jezdnym:
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie...
» pełna opinia


Ogólna ocena:  

10/10


mój lupek choć nie jest zrywnym i agresywnym autkiem to z komfortem może startować z nie jednym większym samochodem. mały bagażnik to fakt ale z reguły my kobiety zakupy i tak kładziemy na fotele bo po co się męczyć z bagażnikem
Opinia o układzie napędowym:
jeżeli chodzi o agresywność,to lupek raczej lubi spokojną jazdę więc nie polecam go napalonym małolatom.
Opinia o komforcie:
czasami jeżdżę męża seatem i mówiąc szczerze lupo jest dużo bardziej wygodne i koleżanki które jeżdżą ze mną do pracy mówią że o wiele wygodniej siedzi się na tylnych siedzeniach w lupku niż w męża cordobie.
Opinia o nadwoziu:
uwierzcie mi że lupo mimo swoich nie dużych rozmiarów posiada bardzo przestronne wnętrze i sporo schowków,pod pulpitem w drzwiach w tylnych boczkach w sam raz na dziecięce zabawki.A wadą jest nieco mały bagażnik.
Opinia o układzie jezdnym:
Mojego lupka mam na 14 calowych felgach i jako kobieta z nie dużym stażem kierowcy zdarza mi się wykonać jakiś gwałtowny manewr a on robi to co ja chcę.wspomaganie i hamulce,nie znam lepszych,żeby za parkować nie trzeba mieć żadnej wprawy.
» pełna opinia


Ogólna ocena:  

8/10


Mały bagażnik, źle umieszczone przyciski do regulacji szyb i troszkę mało miejsca z tyłu. To wady a wszystko pozostałe to same ogromne plusiki.
Opinia o układzie napędowym:
Mój Lupuś przyspiesza bez problemów do 160 km/h, przy 180 km/h juz wyraźnie sie męczy.
Opinia o nadwoziu:
Moje autko jest praktycznie w idealym stanie. Plastiki nie trzaskają, mało miejsca jest w bagażniku i to jest minus, również mało wygodne są przełączniki do regulacji el.szyb bo umiejscowione są na drzwiach i niezbyt wygodne jest manipulowanie nimi bo muszę sporo odsuwać rękę do tyłu ...
Opinia o układzie jezdnym:
Bardzo zwinne autko, które się wszędzie zmieści. Niestety dużym minusem są hamulce, które mimo regulacji chcę ale nie mogą... co jest "zaletą" VW.
» pełna opinia


Ogólna ocena:  

8/10


Samochód jest idealnym środkiem transportu w mieście... Dosłownie wszędzie nim zaparkować można... Na dłuższych odcinkach brakuje mocy... Dobre wyposażenie (klima 2x airbag, ABS) robią z niego komfotrowy i dość bezpieczny samochód.... polecam
Opinia o układzie napędowym:
Samochód ma za małą moc...
Opinia o komforcie:
Mały samochód... ale cóż frajda z jazdy jest. :)
Opinia o nadwoziu:
Jest to samochód od początku do końca złożony w niemczech.... nic nie puka nic nie stuka... jakość jest idealna do ceny...
» pełna opinia


Ogólna ocena:  

10/10


auto naprawdę sprawuje się b.dobrze
Opinia o układzie napędowym:
jak na tak mały silniczek to ma przysłowiowego kopa
Opinia o komforcie:
auto jest dość miękkie nierówności pokonuje dość dobrze z wyciszeniem mogło by być lepiej fotele są dosyć wygodne
Opinia o nadwoziu:
jak na auto czteroosobowe miejsca jest dość schowków również jakość materiałów b.dobra fotele rozkładają się łatwo zegary i przełączniki pod ręką
Opinia o układzie jezdnym:
auto rewelacyjne do miasta inie tylko
» pełna opinia
 
1 2 3 4 z 4


ŚREDNIE OCENY VOLKSWAGEN LUPO

Czy z perspektywy czasu to był dobry zakup?
Tak 68.42% głosów 13
Raczej tak 15.79% głosów 3
Trudno powiedzieć 10.53% głosów 2
Raczej nie 0.00% głosów 0
Nie 5.26% głosów 1
Układ jezdny
Prowadzenie auta
8.3/10
Układ kierowniczy
8.2/10
Hamulce
7.8/10
Parkowanie
9.0/10
Napęd
Elastyczność
7.0/10
Skrzynia biegów
6.8/10
Silnik
8.0/10
Przyspieszenie 0-100km
7.3/10
Przyspieszenie 60-120km
7.2/10
Przyspieszenie 80-120km
7.3/10
Komfort jazdy
Resorowanie bez obciążenia
7.1/10
Resorowanie z obciążeniem
6.7/10
Fotele przednie
7.8/10
Fotele tylne
6.7/10
Jazda z kompletem pasażerów
6.1/10
Wyciszenie
6.8/10
Nadwozie i wnętrze
Przestrzeń z przodu
8.7/10
Przestrzeń z tyłu
6.9/10
Wygoda obsługi (ergonomia)
7.9/10
Bagażnik
4.9/10
Jakość materiałów i wykończenia
7.6/10
Możliwość aranżacji
7.5/10
Karoseria
9.1/10
Wentylacja i ogrzewanie
Wentylacja i ogrzewanie
8.1/10
Widoczność
Widoczność do przodu
9.1/10
Widocznośc do tyłu
8.2/10
Widoczność w lusterkach
8.1/10
Elektryka/Elektronika
Elektryka
5.9/10
Elektronika
5.8/10
Naprawy
Niezawodność
6.2/10
Koszty napraw
4.8/10
Co pozytywnie zaskoczyło oceniających?
Niezawodność 4
Komfort jazdy 2
Wentylacja i ogrzewanie 1
Napęd 1
Nadwozie 1
Spalanie 1
Co negatywnie zaskoczyło oceniających?
Inne 3
Układ jezdny 2
Nic 2
Spalanie 1
Awaryjność 1

PRZYDATNE INFORMACJE

Osoby zainteresowane autem Volkswagen Lupo brały także pod uwagę zakup innego samochodu. Najczęściej był to samochód: Seat Arosa.

  Volkswagen

  Lupo

  Seat

  Arosa

Najciekawsza opinia użytkownika o Volkswagenie Lupo

Zdjęcie użytkownika

użytkownik:

liczba głosów: 50

Volkswagen Lupo 3l 1200 1.2 64KM 2000r. hatchback

Ocena ogólna
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie 3litry nawet w trasie)nie nadaje się do naszego kraju.Ten debilny pojazd jest tak skonstuowany że głowa boli.LUDZIE NIE KUPUJCIE TEGO GÓW...A.Nie było lupo sprzedawane w naszym kraju ze względu na to że było by za drogie jak na naszą bidotę,dlatego części są ale tylko w oryginałach ,nie ma zamienników.Części są tak drogie ,że głowa boli,te auto się sypie bez względu na to w jaki stanie je kupimy.Ci którym się sprawuje mogą mówić o takim samym szczęściu jak Jezus gdy mu się woda rozstąpiła!!Teraz najlepsze!!Półoś razem z przegubem zewnętrznym i wewnętrznym,NIE DO KUPIENIA W POLSCE NAWET W VW...WIEM COŚ O TYM A JAK INNI TWIERDZĄ INACZEJ T ICH SPRAWA!!!Można ją ściągnąć przez sklep lub serwis ale jest ona regenerowana przez fabrykę ,która ma coś z vw wspólnego!Koszt tekiej pół osi to nasza stara zregenerowana 1300 do 1500zł a nowa od nich ale też zregenerowana to 2000zł,i pamiętajmy ,że zawsze musimy dać naszą starą,nie wiem czy wszystkie 3l mają tą pół oś razem z przegubami ale moje miało i mojego kolegi też ma!!te adaptacje to najbardziej chora rzecz, i koszt 200-300zł co 30tyś.km.Jak nie zrobicie a wam gdzieś w trasie się coś zawiesi to wam nikt nie pomoże zostaje chol.autem wtedy nie da się odjechać gdyż nie ma biegów.Tylny bęben do 3l jest ze stopów alumu i kosztuje sztuka 600zł,Może znajdziecie o 50zł taniej..ja jeszcze wymieniłem sprężyny,amorki,akuś,czujnik,kompletne hamulce,ręczny, tłoczki,adaptacje zrobiłem,olej do tego gówn...a jest specjalny!!auto jest tak lekkie że jadąc nad wodę,wiadomo przed jeziorem raczej asfaltu nie ma!tylko zwykła ziemia i koleiny po innych autach,to samochód jechał swoim torem i nie ważne czy ingerowałem czy nie..zima to szok zanim się zagrzał,to miałem sine nogi,ta elektryka pada non stop nawet jak nic nie robicie,rozrząd ok1000zł z robocizną,dałem w 2009 w grudniu za ten samochód 15500 w swoim roczniku najdroższy na allegro był,jestem człowiekiem ,który nie lubi tandety dlatego nawet nie myślałem o tych za 12tyś. Auto miałem rok, i włożyłem w nie 5tyś.teraz do tego spalania dodać te 5tyś.t wychodzi mi tyle co paliła moja e36 328indyvidual...Proszę jakie oszczędne auto..!!!Nigdzie tego gówn...a nie robią połowa mechaników jak to widzi to ma dosyć,po całej Polsce się człowiek najeżdził.Nawet w vw mi powiedzieli ,że nie są przeszkoleni do napraw tego gówn..a bo nie było ich w kraju...Przestrzegam przed tym samochodem tych ,którzy chcą kupić !!broń Boże!!!NIE KUPUJCIE...A tym ,którzy już mają ,sprzedajcie albo niech moc będzie z wami..Kupując rozrząd,spotkałem w sklepie gościa ,który dał 4300za jakiś czujnik...teraz nie mam auta ale gościu ,który je ode mnie kupił szuka skrzyni!!!Wiem,że oczywiście Ci ,którzy mają lupo 3l i im jeżdzi,teraz zaczną się jeżyć i ogółem bronić marki i zaczną na mnie nalatywać,NIE DBAM O TO!!piszę to po to by ktoś potem nie płakał,bo miało mu palić 3litry a tu takie problemy się dzieją..Ludzie jak już chcecie lupo to kupcie sobie 1.4 chyba jest w dieslu albo 1.7 też w dieslu!te auta spalą pół litra więcej a będziecie spać spokojnie!!!co do skrzyni to tragedia auto tak wolno przerzuca biegi ,że można by zobaczyć odcinek pierwszej miłości w tym czasie..Boże nawet pisząc to już mi się depresja z nostalgią włącza!Mam jeszcze dwóch kumpli, i też mają 3l im jeżdzi ale narzekają na dosyć poważne rzeczy,i zamierzają sprzedać te samochody,więc mówię to wszystko na przykładzie 3 aut,wiem 3 to nie reszta tych aut w Polsce ale to wystarczy by napisać taką przestrogę,a co się nasłuchałem i naoglądałem to wam już nie napisze ,bo bym literki z klawiatury zdarł a jeszcze bym połowy tekstu nie miał. Nawet na to patrzeć nie mogę wolałbym osobiście meleksa i do tego akumulator z czołgu..Ja też broniłem ten samochód na innych forach jak go miałem,bo jak by nie patrzeć włożyłem 5tyś ale cały czas jeżdził,robiłem na bieżąco wszystko c się sypało.Co do sprzedaż nikt nie chciał tego pużniej ode mnie kupić ,chciałem to już nawet za fortepian zamienić i ze szczęścia sobie 4 pory roku Vivaldiego zagrać ale nikt nie był chętny .W efekcie sprzedałem to za 12000 zł po podpisaniu umowy się przeżegnałem ze szczęścia,oczywiście gościu dostał ode mnie notesik napraw (bo tekie coś prowadzę zawsze przy każdym aucie) i wie co jest grane ale powidział ,że mu to pasuje ?jak jemu pasi to mi całkiem:) ok .Zajmuję się tapicerką do tych samochodów,jeśli ktoś jest chętny zapraszam .Pozdrawiam wszystkich i zapewniam ,że mam dobre zamiary i ,że dużo jeszcze nie napisałem!!

Układ napędowy
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie 3litry nawet w trasie)nie nadaje się do naszego kraju.Ten debilny pojazd jest tak skonstuowany że głowa boli.LUDZIE NIE KUPUJCIE TEGO GÓW...A.Nie było lupo sprzedawane w naszym kraju ze względu na to że było by za drogie jak na naszą bidotę,dlatego części są ale tylko w oryginałach ,nie ma zamienników.Części są tak drogie ,że głowa boli,te auto się sypie bez względu na to w jaki stanie je kupimy.Ci którym się sprawuje mogą mówić o takim samym szczęściu jak Jezus gdy mu się woda rozstąpiła!!Teraz najlepsze!!Półoś razem z przegubem zewnętrznym i wewnętrznym,NIE DO KUPIENIA W POLSCE NAWET W VW...WIEM COŚ O TYM A JAK INNI TWIERDZĄ INACZEJ T ICH SPRAWA!!!Można ją ściągnąć przez sklep lub serwis ale jest ona regenerowana przez fabrykę ,która ma coś z vw wspólnego!Koszt tekiej pół osi to nasza stara zregenerowana 1300 do 1500zł a nowa od nich ale też zregenerowana to 2000zł,i pamiętajmy ,że zawsze musimy dać naszą starą,nie wiem czy wszystkie 3l mają tą pół oś razem z przegubami ale moje miało i mojego kolegi też ma!!te adaptacje to najbardziej chora rzecz, i koszt 200-300zł co 30tyś.km.Jak nie zrobicie a wam gdzieś w trasie się coś zawiesi to wam nikt nie pomoże zostaje chol.autem wtedy nie da się odjechać gdyż nie ma biegów.Tylny bęben do 3l jest ze stopów alumu i kosztuje sztuka 600zł,Może znajdziecie o 50zł taniej..ja jeszcze wymieniłem sprężyny,amorki,akuś,czujnik,kompletne hamulce,ręczny, tłoczki,adaptacje zrobiłem,olej do tego gówn...a jest specjalny!!auto jest tak lekkie że jadąc nad wodę,wiadomo przed jeziorem raczej asfaltu nie ma!tylko zwykła ziemia i koleiny po innych autach,to samochód jechał swoim torem i nie ważne czy ingerowałem czy nie..zima to szok zanim się zagrzał,to miałem sine nogi,ta elektryka pada non stop nawet jak nic nie robicie,rozrząd ok1000zł z robocizną,dałem w 2009 w grudniu za ten samochód 15500 w swoim roczniku najdroższy na allegro był,jestem człowiekiem ,który nie lubi tandety dlatego nawet nie myślałem o tych za 12tyś. Auto miałem rok, i włożyłem w nie 5tyś.teraz do tego spalania dodać te 5tyś.t wychodzi mi tyle co paliła moja e36 328indyvidual...Proszę jakie oszczędne auto..!!!Nigdzie tego gówn...a nie robią połowa mechaników jak to widzi to ma dosyć,po całej Polsce się człowiek najeżdził.Nawet w vw mi powiedzieli ,że nie są przeszkoleni do napraw tego gówn..a bo nie było ich w kraju...Przestrzegam przed tym samochodem tych ,którzy chcą kupić !!broń Boże!!!NIE KUPUJCIE...A tym ,którzy już mają ,sprzedajcie albo niech moc będzie z wami..Kupując rozrząd,spotkałem w sklepie gościa ,który dał 4300za jakiś czujnik...teraz nie mam auta ale gościu ,który je ode mnie kupił szuka skrzyni!!!Wiem,że oczywiście Ci ,którzy mają lupo 3l i im jeżdzi,teraz zaczną się jeżyć i ogółem bronić marki i zaczną na mnie nalatywać,NIE DBAM O TO!!piszę to po to by ktoś potem nie płakał,bo miało mu palić 3litry a tu takie problemy się dzieją..Ludzie jak już chcecie lupo to kupcie sobie 1.4 chyba jest w dieslu albo 1.7 też w dieslu!te auta spalą pół litra więcej a będziecie spać spokojnie!!!co do skrzyni to tragedia auto tak wolno przerzuca biegi ,że można by zobaczyć odcinek pierwszej miłości w tym czasie..Boże nawet pisząc to już mi się depresja z nostalgią włącza!Mam jeszcze dwóch kumpli, i też mają 3l im jeżdzi ale narzekają na dosyć poważne rzeczy,i zamierzają sprzedać te samochody,więc mówię to wszystko na przykładzie 3 aut,wiem 3 to nie reszta tych aut w Polsce ale to wystarczy by napisać taką przestrogę,a co się nasłuchałem i naoglądałem to wam już nie napisze ,bo bym literki z klawiatury zdarł a jeszcze bym połowy tekstu nie miał. Nawet na to patrzeć nie mogę wolałbym osobiście meleksa i do tego akumulator z czołgu..Ja też broniłem ten samochód na innych forach jak go miałem,bo jak by nie patrzeć włożyłem 5tyś ale cały czas jeżdził,robiłem na bieżąco wszystko c się sypało.Co do sprzedaż nikt nie chciał tego pużniej ode mnie kupić ,chciałem to już nawet za fortepian zamienić i ze szczęścia sobie 4 pory roku Vivaldiego zagrać ale nikt nie był chętny .W efekcie sprzedałem to za 12000 zł po podpisaniu umowy się przeżegnałem ze szczęścia,oczywiście gościu dostał ode mnie notesik napraw (bo tekie coś prowadzę zawsze przy każdym aucie) i wie co jest grane ale powidział ,że mu to pasuje ?jak jemu pasi to mi całkiem:) ok .Zajmuję się tapicerką do tych samochodów,jeśli ktoś jest chętny zapraszam .Pozdrawiam wszystkich i zapewniam ,że mam dobre zamiary i ,że dużo jeszcze nie napisałem!!

Widoczność
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie 3litry nawet w trasie)nie nadaje się do naszego kraju.Ten debilny pojazd jest tak skonstuowany że głowa boli.LUDZIE NIE KUPUJCIE TEGO GÓW...A.Nie było lupo sprzedawane w naszym kraju ze względu na to że było by za drogie jak na naszą bidotę,dlatego części są ale tylko w oryginałach ,nie ma zamienników.Części są tak drogie ,że głowa boli,te auto się sypie bez względu na to w jaki stanie je kupimy.Ci którym się sprawuje mogą mówić o takim samym szczęściu jak Jezus gdy mu się woda rozstąpiła!!Teraz najlepsze!!Półoś razem z przegubem zewnętrznym i wewnętrznym,NIE DO KUPIENIA W POLSCE NAWET W VW...WIEM COŚ O TYM A JAK INNI TWIERDZĄ INACZEJ T ICH SPRAWA!!!Można ją ściągnąć przez sklep lub serwis ale jest ona regenerowana przez fabrykę ,która ma coś z vw wspólnego!Koszt tekiej pół osi to nasza stara zregenerowana 1300 do 1500zł a nowa od nich ale też zregenerowana to 2000zł,i pamiętajmy ,że zawsze musimy dać naszą starą,nie wiem czy wszystkie 3l mają tą pół oś razem z przegubami ale moje miało i mojego kolegi też ma!!te adaptacje to najbardziej chora rzecz, i koszt 200-300zł co 30tyś.km.Jak nie zrobicie a wam gdzieś w trasie się coś zawiesi to wam nikt nie pomoże zostaje chol.autem wtedy nie da się odjechać gdyż nie ma biegów.Tylny bęben do 3l jest ze stopów alumu i kosztuje sztuka 600zł,Może znajdziecie o 50zł taniej..ja jeszcze wymieniłem sprężyny,amorki,akuś,czujnik,kompletne hamulce,ręczny, tłoczki,adaptacje zrobiłem,olej do tego gówn...a jest specjalny!!auto jest tak lekkie że jadąc nad wodę,wiadomo przed jeziorem raczej asfaltu nie ma!tylko zwykła ziemia i koleiny po innych autach,to samochód jechał swoim torem i nie ważne czy ingerowałem czy nie..zima to szok zanim się zagrzał,to miałem sine nogi,ta elektryka pada non stop nawet jak nic nie robicie,rozrząd ok1000zł z robocizną,dałem w 2009 w grudniu za ten samochód 15500 w swoim roczniku najdroższy na allegro był,jestem człowiekiem ,który nie lubi tandety dlatego nawet nie myślałem o tych za 12tyś. Auto miałem rok, i włożyłem w nie 5tyś.teraz do tego spalania dodać te 5tyś.t wychodzi mi tyle co paliła moja e36 328indyvidual...Proszę jakie oszczędne auto..!!!Nigdzie tego gówn...a nie robią połowa mechaników jak to widzi to ma dosyć,po całej Polsce się człowiek najeżdził.Nawet w vw mi powiedzieli ,że nie są przeszkoleni do napraw tego gówn..a bo nie było ich w kraju...Przestrzegam przed tym samochodem tych ,którzy chcą kupić !!broń Boże!!!NIE KUPUJCIE...A tym ,którzy już mają ,sprzedajcie albo niech moc będzie z wami..Kupując rozrząd,spotkałem w sklepie gościa ,który dał 4300za jakiś czujnik...teraz nie mam auta ale gościu ,który je ode mnie kupił szuka skrzyni!!!Wiem,że oczywiście Ci ,którzy mają lupo 3l i im jeżdzi,teraz zaczną się jeżyć i ogółem bronić marki i zaczną na mnie nalatywać,NIE DBAM O TO!!piszę to po to by ktoś potem nie płakał,bo miało mu palić 3litry a tu takie problemy się dzieją..Ludzie jak już chcecie lupo to kupcie sobie 1.4 chyba jest w dieslu albo 1.7 też w dieslu!te auta spalą pół litra więcej a będziecie spać spokojnie!!!co do skrzyni to tragedia auto tak wolno przerzuca biegi ,że można by zobaczyć odcinek pierwszej miłości w tym czasie..Boże nawet pisząc to już mi się depresja z nostalgią włącza!Mam jeszcze dwóch kumpli, i też mają 3l im jeżdzi ale narzekają na dosyć poważne rzeczy,i zamierzają sprzedać te samochody,więc mówię to wszystko na przykładzie 3 aut,wiem 3 to nie reszta tych aut w Polsce ale to wystarczy by napisać taką przestrogę,a co się nasłuchałem i naoglądałem to wam już nie napisze ,bo bym literki z klawiatury zdarł a jeszcze bym połowy tekstu nie miał. Nawet na to patrzeć nie mogę wolałbym osobiście meleksa i do tego akumulator z czołgu..Ja też broniłem ten samochód na innych forach jak go miałem,bo jak by nie patrzeć włożyłem 5tyś ale cały czas jeżdził,robiłem na bieżąco wszystko c się sypało.Co do sprzedaż nikt nie chciał tego pużniej ode mnie kupić ,chciałem to już nawet za fortepian zamienić i ze szczęścia sobie 4 pory roku Vivaldiego zagrać ale nikt nie był chętny .W efekcie sprzedałem to za 12000 zł po podpisaniu umowy się przeżegnałem ze szczęścia,oczywiście gościu dostał ode mnie notesik napraw (bo tekie coś prowadzę zawsze przy każdym aucie) i wie co jest grane ale powidział ,że mu to pasuje ?jak jemu pasi to mi całkiem:) ok .Zajmuję się tapicerką do tych samochodów,jeśli ktoś jest chętny zapraszam .Pozdrawiam wszystkich i zapewniam ,że mam dobre zamiary i ,że dużo jeszcze nie napisałem!!

Komfort
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie 3litry nawet w trasie)nie nadaje się do naszego kraju.Ten debilny pojazd jest tak skonstuowany że głowa boli.LUDZIE NIE KUPUJCIE TEGO GÓW...A.Nie było lupo sprzedawane w naszym kraju ze względu na to że było by za drogie jak na naszą bidotę,dlatego części są ale tylko w oryginałach ,nie ma zamienników.Części są tak drogie ,że głowa boli,te auto się sypie bez względu na to w jaki stanie je kupimy.Ci którym się sprawuje mogą mówić o takim samym szczęściu jak Jezus gdy mu się woda rozstąpiła!!Teraz najlepsze!!Półoś razem z przegubem zewnętrznym i wewnętrznym,NIE DO KUPIENIA W POLSCE NAWET W VW...WIEM COŚ O TYM A JAK INNI TWIERDZĄ INACZEJ T ICH SPRAWA!!!Można ją ściągnąć przez sklep lub serwis ale jest ona regenerowana przez fabrykę ,która ma coś z vw wspólnego!Koszt tekiej pół osi to nasza stara zregenerowana 1300 do 1500zł a nowa od nich ale też zregenerowana to 2000zł,i pamiętajmy ,że zawsze musimy dać naszą starą,nie wiem czy wszystkie 3l mają tą pół oś razem z przegubami ale moje miało i mojego kolegi też ma!!te adaptacje to najbardziej chora rzecz, i koszt 200-300zł co 30tyś.km.Jak nie zrobicie a wam gdzieś w trasie się coś zawiesi to wam nikt nie pomoże zostaje chol.autem wtedy nie da się odjechać gdyż nie ma biegów.Tylny bęben do 3l jest ze stopów alumu i kosztuje sztuka 600zł,Może znajdziecie o 50zł taniej..ja jeszcze wymieniłem sprężyny,amorki,akuś,czujnik,kompletne hamulce,ręczny, tłoczki,adaptacje zrobiłem,olej do tego gówn...a jest specjalny!!auto jest tak lekkie że jadąc nad wodę,wiadomo przed jeziorem raczej asfaltu nie ma!tylko zwykła ziemia i koleiny po innych autach,to samochód jechał swoim torem i nie ważne czy ingerowałem czy nie..zima to szok zanim się zagrzał,to miałem sine nogi,ta elektryka pada non stop nawet jak nic nie robicie,rozrząd ok1000zł z robocizną,dałem w 2009 w grudniu za ten samochód 15500 w swoim roczniku najdroższy na allegro był,jestem człowiekiem ,który nie lubi tandety dlatego nawet nie myślałem o tych za 12tyś. Auto miałem rok, i włożyłem w nie 5tyś.teraz do tego spalania dodać te 5tyś.t wychodzi mi tyle co paliła moja e36 328indyvidual...Proszę jakie oszczędne auto..!!!Nigdzie tego gówn...a nie robią połowa mechaników jak to widzi to ma dosyć,po całej Polsce się człowiek najeżdził.Nawet w vw mi powiedzieli ,że nie są przeszkoleni do napraw tego gówn..a bo nie było ich w kraju...Przestrzegam przed tym samochodem tych ,którzy chcą kupić !!broń Boże!!!NIE KUPUJCIE...A tym ,którzy już mają ,sprzedajcie albo niech moc będzie z wami..Kupując rozrząd,spotkałem w sklepie gościa ,który dał 4300za jakiś czujnik...teraz nie mam auta ale gościu ,który je ode mnie kupił szuka skrzyni!!!Wiem,że oczywiście Ci ,którzy mają lupo 3l i im jeżdzi,teraz zaczną się jeżyć i ogółem bronić marki i zaczną na mnie nalatywać,NIE DBAM O TO!!piszę to po to by ktoś potem nie płakał,bo miało mu palić 3litry a tu takie problemy się dzieją..Ludzie jak już chcecie lupo to kupcie sobie 1.4 chyba jest w dieslu albo 1.7 też w dieslu!te auta spalą pół litra więcej a będziecie spać spokojnie!!!co do skrzyni to tragedia auto tak wolno przerzuca biegi ,że można by zobaczyć odcinek pierwszej miłości w tym czasie..Boże nawet pisząc to już mi się depresja z nostalgią włącza!Mam jeszcze dwóch kumpli, i też mają 3l im jeżdzi ale narzekają na dosyć poważne rzeczy,i zamierzają sprzedać te samochody,więc mówię to wszystko na przykładzie 3 aut,wiem 3 to nie reszta tych aut w Polsce ale to wystarczy by napisać taką przestrogę,a co się nasłuchałem i naoglądałem to wam już nie napisze ,bo bym literki z klawiatury zdarł a jeszcze bym połowy tekstu nie miał. Nawet na to patrzeć nie mogę wolałbym osobiście meleksa i do tego akumulator z czołgu..Ja też broniłem ten samochód na innych forach jak go miałem,bo jak by nie patrzeć włożyłem 5tyś ale cały czas jeżdził,robiłem na bieżąco wszystko c się sypało.Co do sprzedaż nikt nie chciał tego pużniej ode mnie kupić ,chciałem to już nawet za fortepian zamienić i ze szczęścia sobie 4 pory roku Vivaldiego zagrać ale nikt nie był chętny .W efekcie sprzedałem to za 12000 zł po podpisaniu umowy się przeżegnałem ze szczęścia,oczywiście gościu dostał ode mnie notesik napraw (bo tekie coś prowadzę zawsze przy każdym aucie) i wie co jest grane ale powidział ,że mu to pasuje ?jak jemu pasi to mi całkiem:) ok .Zajmuję się tapicerką do tych samochodów,jeśli ktoś jest chętny zapraszam .Pozdrawiam wszystkich i zapewniam ,że mam dobre zamiary i ,że dużo jeszcze nie napisałem!!

Nadwozie
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie 3litry nawet w trasie)nie nadaje się do naszego kraju.Ten debilny pojazd jest tak skonstuowany że głowa boli.LUDZIE NIE KUPUJCIE TEGO GÓW...A.Nie było lupo sprzedawane w naszym kraju ze względu na to że było by za drogie jak na naszą bidotę,dlatego części są ale tylko w oryginałach ,nie ma zamienników.Części są tak drogie ,że głowa boli,te auto się sypie bez względu na to w jaki stanie je kupimy.Ci którym się sprawuje mogą mówić o takim samym szczęściu jak Jezus gdy mu się woda rozstąpiła!!Teraz najlepsze!!Półoś razem z przegubem zewnętrznym i wewnętrznym,NIE DO KUPIENIA W POLSCE NAWET W VW...WIEM COŚ O TYM A JAK INNI TWIERDZĄ INACZEJ T ICH SPRAWA!!!Można ją ściągnąć przez sklep lub serwis ale jest ona regenerowana przez fabrykę ,która ma coś z vw wspólnego!Koszt tekiej pół osi to nasza stara zregenerowana 1300 do 1500zł a nowa od nich ale też zregenerowana to 2000zł,i pamiętajmy ,że zawsze musimy dać naszą starą,nie wiem czy wszystkie 3l mają tą pół oś razem z przegubami ale moje miało i mojego kolegi też ma!!te adaptacje to najbardziej chora rzecz, i koszt 200-300zł co 30tyś.km.Jak nie zrobicie a wam gdzieś w trasie się coś zawiesi to wam nikt nie pomoże zostaje chol.autem wtedy nie da się odjechać gdyż nie ma biegów.Tylny bęben do 3l jest ze stopów alumu i kosztuje sztuka 600zł,Może znajdziecie o 50zł taniej..ja jeszcze wymieniłem sprężyny,amorki,akuś,czujnik,kompletne hamulce,ręczny, tłoczki,adaptacje zrobiłem,olej do tego gówn...a jest specjalny!!auto jest tak lekkie że jadąc nad wodę,wiadomo przed jeziorem raczej asfaltu nie ma!tylko zwykła ziemia i koleiny po innych autach,to samochód jechał swoim torem i nie ważne czy ingerowałem czy nie..zima to szok zanim się zagrzał,to miałem sine nogi,ta elektryka pada non stop nawet jak nic nie robicie,rozrząd ok1000zł z robocizną,dałem w 2009 w grudniu za ten samochód 15500 w swoim roczniku najdroższy na allegro był,jestem człowiekiem ,który nie lubi tandety dlatego nawet nie myślałem o tych za 12tyś. Auto miałem rok, i włożyłem w nie 5tyś.teraz do tego spalania dodać te 5tyś.t wychodzi mi tyle co paliła moja e36 328indyvidual...Proszę jakie oszczędne auto..!!!Nigdzie tego gówn...a nie robią połowa mechaników jak to widzi to ma dosyć,po całej Polsce się człowiek najeżdził.Nawet w vw mi powiedzieli ,że nie są przeszkoleni do napraw tego gówn..a bo nie było ich w kraju...Przestrzegam przed tym samochodem tych ,którzy chcą kupić !!broń Boże!!!NIE KUPUJCIE...A tym ,którzy już mają ,sprzedajcie albo niech moc będzie z wami..Kupując rozrząd,spotkałem w sklepie gościa ,który dał 4300za jakiś czujnik...teraz nie mam auta ale gościu ,który je ode mnie kupił szuka skrzyni!!!Wiem,że oczywiście Ci ,którzy mają lupo 3l i im jeżdzi,teraz zaczną się jeżyć i ogółem bronić marki i zaczną na mnie nalatywać,NIE DBAM O TO!!piszę to po to by ktoś potem nie płakał,bo miało mu palić 3litry a tu takie problemy się dzieją..Ludzie jak już chcecie lupo to kupcie sobie 1.4 chyba jest w dieslu albo 1.7 też w dieslu!te auta spalą pół litra więcej a będziecie spać spokojnie!!!co do skrzyni to tragedia auto tak wolno przerzuca biegi ,że można by zobaczyć odcinek pierwszej miłości w tym czasie..Boże nawet pisząc to już mi się depresja z nostalgią włącza!Mam jeszcze dwóch kumpli, i też mają 3l im jeżdzi ale narzekają na dosyć poważne rzeczy,i zamierzają sprzedać te samochody,więc mówię to wszystko na przykładzie 3 aut,wiem 3 to nie reszta tych aut w Polsce ale to wystarczy by napisać taką przestrogę,a co się nasłuchałem i naoglądałem to wam już nie napisze ,bo bym literki z klawiatury zdarł a jeszcze bym połowy tekstu nie miał. Nawet na to patrzeć nie mogę wolałbym osobiście meleksa i do tego akumulator z czołgu..Ja też broniłem ten samochód na innych forach jak go miałem,bo jak by nie patrzeć włożyłem 5tyś ale cały czas jeżdził,robiłem na bieżąco wszystko c się sypało.Co do sprzedaż nikt nie chciał tego pużniej ode mnie kupić ,chciałem to już nawet za fortepian zamienić i ze szczęścia sobie 4 pory roku Vivaldiego zagrać ale nikt nie był chętny .W efekcie sprzedałem to za 12000 zł po podpisaniu umowy się przeżegnałem ze szczęścia,oczywiście gościu dostał ode mnie notesik napraw (bo tekie coś prowadzę zawsze przy każdym aucie) i wie co jest grane ale powidział ,że mu to pasuje ?jak jemu pasi to mi całkiem:) ok .Zajmuję się tapicerką do tych samochodów,jeśli ktoś jest chętny zapraszam .Pozdrawiam wszystkich i zapewniam ,że mam dobre zamiary i ,że dużo jeszcze nie napisałem!!

Układ jezdny
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie 3litry nawet w trasie)nie nadaje się do naszego kraju.Ten debilny pojazd jest tak skonstuowany że głowa boli.LUDZIE NIE KUPUJCIE TEGO GÓW...A.Nie było lupo sprzedawane w naszym kraju ze względu na to że było by za drogie jak na naszą bidotę,dlatego części są ale tylko w oryginałach ,nie ma zamienników.Części są tak drogie ,że głowa boli,te auto się sypie bez względu na to w jaki stanie je kupimy.Ci którym się sprawuje mogą mówić o takim samym szczęściu jak Jezus gdy mu się woda rozstąpiła!!Teraz najlepsze!!Półoś razem z przegubem zewnętrznym i wewnętrznym,NIE DO KUPIENIA W POLSCE NAWET W VW...WIEM COŚ O TYM A JAK INNI TWIERDZĄ INACZEJ T ICH SPRAWA!!!Można ją ściągnąć przez sklep lub serwis ale jest ona regenerowana przez fabrykę ,która ma coś z vw wspólnego!Koszt tekiej pół osi to nasza stara zregenerowana 1300 do 1500zł a nowa od nich ale też zregenerowana to 2000zł,i pamiętajmy ,że zawsze musimy dać naszą starą,nie wiem czy wszystkie 3l mają tą pół oś razem z przegubami ale moje miało i mojego kolegi też ma!!te adaptacje to najbardziej chora rzecz, i koszt 200-300zł co 30tyś.km.Jak nie zrobicie a wam gdzieś w trasie się coś zawiesi to wam nikt nie pomoże zostaje chol.autem wtedy nie da się odjechać gdyż nie ma biegów.Tylny bęben do 3l jest ze stopów alumu i kosztuje sztuka 600zł,Może znajdziecie o 50zł taniej..ja jeszcze wymieniłem sprężyny,amorki,akuś,czujnik,kompletne hamulce,ręczny, tłoczki,adaptacje zrobiłem,olej do tego gówn...a jest specjalny!!auto jest tak lekkie że jadąc nad wodę,wiadomo przed jeziorem raczej asfaltu nie ma!tylko zwykła ziemia i koleiny po innych autach,to samochód jechał swoim torem i nie ważne czy ingerowałem czy nie..zima to szok zanim się zagrzał,to miałem sine nogi,ta elektryka pada non stop nawet jak nic nie robicie,rozrząd ok1000zł z robocizną,dałem w 2009 w grudniu za ten samochód 15500 w swoim roczniku najdroższy na allegro był,jestem człowiekiem ,który nie lubi tandety dlatego nawet nie myślałem o tych za 12tyś. Auto miałem rok, i włożyłem w nie 5tyś.teraz do tego spalania dodać te 5tyś.t wychodzi mi tyle co paliła moja e36 328indyvidual...Proszę jakie oszczędne auto..!!!Nigdzie tego gówn...a nie robią połowa mechaników jak to widzi to ma dosyć,po całej Polsce się człowiek najeżdził.Nawet w vw mi powiedzieli ,że nie są przeszkoleni do napraw tego gówn..a bo nie było ich w kraju...Przestrzegam przed tym samochodem tych ,którzy chcą kupić !!broń Boże!!!NIE KUPUJCIE...A tym ,którzy już mają ,sprzedajcie albo niech moc będzie z wami..Kupując rozrząd,spotkałem w sklepie gościa ,który dał 4300za jakiś czujnik...teraz nie mam auta ale gościu ,który je ode mnie kupił szuka skrzyni!!!Wiem,że oczywiście Ci ,którzy mają lupo 3l i im jeżdzi,teraz zaczną się jeżyć i ogółem bronić marki i zaczną na mnie nalatywać,NIE DBAM O TO!!piszę to po to by ktoś potem nie płakał,bo miało mu palić 3litry a tu takie problemy się dzieją..Ludzie jak już chcecie lupo to kupcie sobie 1.4 chyba jest w dieslu albo 1.7 też w dieslu!te auta spalą pół litra więcej a będziecie spać spokojnie!!!co do skrzyni to tragedia auto tak wolno przerzuca biegi ,że można by zobaczyć odcinek pierwszej miłości w tym czasie..Boże nawet pisząc to już mi się depresja z nostalgią włącza!Mam jeszcze dwóch kumpli, i też mają 3l im jeżdzi ale narzekają na dosyć poważne rzeczy,i zamierzają sprzedać te samochody,więc mówię to wszystko na przykładzie 3 aut,wiem 3 to nie reszta tych aut w Polsce ale to wystarczy by napisać taką przestrogę,a co się nasłuchałem i naoglądałem to wam już nie napisze ,bo bym literki z klawiatury zdarł a jeszcze bym połowy tekstu nie miał. Nawet na to patrzeć nie mogę wolałbym osobiście meleksa i do tego akumulator z czołgu..Ja też broniłem ten samochód na innych forach jak go miałem,bo jak by nie patrzeć włożyłem 5tyś ale cały czas jeżdził,robiłem na bieżąco wszystko c się sypało.Co do sprzedaż nikt nie chciał tego pużniej ode mnie kupić ,chciałem to już nawet za fortepian zamienić i ze szczęścia sobie 4 pory roku Vivaldiego zagrać ale nikt nie był chętny .W efekcie sprzedałem to za 12000 zł po podpisaniu umowy się przeżegnałem ze szczęścia,oczywiście gościu dostał ode mnie notesik napraw (bo tekie coś prowadzę zawsze przy każdym aucie) i wie co jest grane ale powidział ,że mu to pasuje ?jak jemu pasi to mi całkiem:) ok .Zajmuję się tapicerką do tych samochodów,jeśli ktoś jest chętny zapraszam .Pozdrawiam wszystkich i zapewniam ,że mam dobre zamiary i ,że dużo jeszcze nie napisałem!!

Naprawy
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie 3litry nawet w trasie)nie nadaje się do naszego kraju.Ten debilny pojazd jest tak skonstuowany że głowa boli.LUDZIE NIE KUPUJCIE TEGO GÓW...A.Nie było lupo sprzedawane w naszym kraju ze względu na to że było by za drogie jak na naszą bidotę,dlatego części są ale tylko w oryginałach ,nie ma zamienników.Części są tak drogie ,że głowa boli,te auto się sypie bez względu na to w jaki stanie je kupimy.Ci którym się sprawuje mogą mówić o takim samym szczęściu jak Jezus gdy mu się woda rozstąpiła!!Teraz najlepsze!!Półoś razem z przegubem zewnętrznym i wewnętrznym,NIE DO KUPIENIA W POLSCE NAWET W VW...WIEM COŚ O TYM A JAK INNI TWIERDZĄ INACZEJ T ICH SPRAWA!!!Można ją ściągnąć przez sklep lub serwis ale jest ona regenerowana przez fabrykę ,która ma coś z vw wspólnego!Koszt tekiej pół osi to nasza stara zregenerowana 1300 do 1500zł a nowa od nich ale też zregenerowana to 2000zł,i pamiętajmy ,że zawsze musimy dać naszą starą,nie wiem czy wszystkie 3l mają tą pół oś razem z przegubami ale moje miało i mojego kolegi też ma!!te adaptacje to najbardziej chora rzecz, i koszt 200-300zł co 30tyś.km.Jak nie zrobicie a wam gdzieś w trasie się coś zawiesi to wam nikt nie pomoże zostaje chol.autem wtedy nie da się odjechać gdyż nie ma biegów.Tylny bęben do 3l jest ze stopów alumu i kosztuje sztuka 600zł,Może znajdziecie o 50zł taniej..ja jeszcze wymieniłem sprężyny,amorki,akuś,czujnik,kompletne hamulce,ręczny, tłoczki,adaptacje zrobiłem,olej do tego gówn...a jest specjalny!!auto jest tak lekkie że jadąc nad wodę,wiadomo przed jeziorem raczej asfaltu nie ma!tylko zwykła ziemia i koleiny po innych autach,to samochód jechał swoim torem i nie ważne czy ingerowałem czy nie..zima to szok zanim się zagrzał,to miałem sine nogi,ta elektryka pada non stop nawet jak nic nie robicie,rozrząd ok1000zł z robocizną,dałem w 2009 w grudniu za ten samochód 15500 w swoim roczniku najdroższy na allegro był,jestem człowiekiem ,który nie lubi tandety dlatego nawet nie myślałem o tych za 12tyś. Auto miałem rok, i włożyłem w nie 5tyś.teraz do tego spalania dodać te 5tyś.t wychodzi mi tyle co paliła moja e36 328indyvidual...Proszę jakie oszczędne auto..!!!Nigdzie tego gówn...a nie robią połowa mechaników jak to widzi to ma dosyć,po całej Polsce się człowiek najeżdził.Nawet w vw mi powiedzieli ,że nie są przeszkoleni do napraw tego gówn..a bo nie było ich w kraju...Przestrzegam przed tym samochodem tych ,którzy chcą kupić !!broń Boże!!!NIE KUPUJCIE...A tym ,którzy już mają ,sprzedajcie albo niech moc będzie z wami..Kupując rozrząd,spotkałem w sklepie gościa ,który dał 4300za jakiś czujnik...teraz nie mam auta ale gościu ,który je ode mnie kupił szuka skrzyni!!!Wiem,że oczywiście Ci ,którzy mają lupo 3l i im jeżdzi,teraz zaczną się jeżyć i ogółem bronić marki i zaczną na mnie nalatywać,NIE DBAM O TO!!piszę to po to by ktoś potem nie płakał,bo miało mu palić 3litry a tu takie problemy się dzieją..Ludzie jak już chcecie lupo to kupcie sobie 1.4 chyba jest w dieslu albo 1.7 też w dieslu!te auta spalą pół litra więcej a będziecie spać spokojnie!!!co do skrzyni to tragedia auto tak wolno przerzuca biegi ,że można by zobaczyć odcinek pierwszej miłości w tym czasie..Boże nawet pisząc to już mi się depresja z nostalgią włącza!Mam jeszcze dwóch kumpli, i też mają 3l im jeżdzi ale narzekają na dosyć poważne rzeczy,i zamierzają sprzedać te samochody,więc mówię to wszystko na przykładzie 3 aut,wiem 3 to nie reszta tych aut w Polsce ale to wystarczy by napisać taką przestrogę,a co się nasłuchałem i naoglądałem to wam już nie napisze ,bo bym literki z klawiatury zdarł a jeszcze bym połowy tekstu nie miał. Nawet na to patrzeć nie mogę wolałbym osobiście meleksa i do tego akumulator z czołgu..Ja też broniłem ten samochód na innych forach jak go miałem,bo jak by nie patrzeć włożyłem 5tyś ale cały czas jeżdził,robiłem na bieżąco wszystko c się sypało.Co do sprzedaż nikt nie chciał tego pużniej ode mnie kupić ,chciałem to już nawet za fortepian zamienić i ze szczęścia sobie 4 pory roku Vivaldiego zagrać ale nikt nie był chętny .W efekcie sprzedałem to za 12000 zł po podpisaniu umowy się przeżegnałem ze szczęścia,oczywiście gościu dostał ode mnie notesik napraw (bo tekie coś prowadzę zawsze przy każdym aucie) i wie co jest grane ale powidział ,że mu to pasuje ?jak jemu pasi to mi całkiem:) ok .Zajmuję się tapicerką do tych samochodów,jeśli ktoś jest chętny zapraszam .Pozdrawiam wszystkich i zapewniam ,że mam dobre zamiary i ,że dużo jeszcze nie napisałem!!

Wentylacja i ogrzewanie
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie 3litry nawet w trasie)nie nadaje się do naszego kraju.Ten debilny pojazd jest tak skonstuowany że głowa boli.LUDZIE NIE KUPUJCIE TEGO GÓW...A.Nie było lupo sprzedawane w naszym kraju ze względu na to że było by za drogie jak na naszą bidotę,dlatego części są ale tylko w oryginałach ,nie ma zamienników.Części są tak drogie ,że głowa boli,te auto się sypie bez względu na to w jaki stanie je kupimy.Ci którym się sprawuje mogą mówić o takim samym szczęściu jak Jezus gdy mu się woda rozstąpiła!!Teraz najlepsze!!Półoś razem z przegubem zewnętrznym i wewnętrznym,NIE DO KUPIENIA W POLSCE NAWET W VW...WIEM COŚ O TYM A JAK INNI TWIERDZĄ INACZEJ T ICH SPRAWA!!!Można ją ściągnąć przez sklep lub serwis ale jest ona regenerowana przez fabrykę ,która ma coś z vw wspólnego!Koszt tekiej pół osi to nasza stara zregenerowana 1300 do 1500zł a nowa od nich ale też zregenerowana to 2000zł,i pamiętajmy ,że zawsze musimy dać naszą starą,nie wiem czy wszystkie 3l mają tą pół oś razem z przegubami ale moje miało i mojego kolegi też ma!!te adaptacje to najbardziej chora rzecz, i koszt 200-300zł co 30tyś.km.Jak nie zrobicie a wam gdzieś w trasie się coś zawiesi to wam nikt nie pomoże zostaje chol.autem wtedy nie da się odjechać gdyż nie ma biegów.Tylny bęben do 3l jest ze stopów alumu i kosztuje sztuka 600zł,Może znajdziecie o 50zł taniej..ja jeszcze wymieniłem sprężyny,amorki,akuś,czujnik,kompletne hamulce,ręczny, tłoczki,adaptacje zrobiłem,olej do tego gówn...a jest specjalny!!auto jest tak lekkie że jadąc nad wodę,wiadomo przed jeziorem raczej asfaltu nie ma!tylko zwykła ziemia i koleiny po innych autach,to samochód jechał swoim torem i nie ważne czy ingerowałem czy nie..zima to szok zanim się zagrzał,to miałem sine nogi,ta elektryka pada non stop nawet jak nic nie robicie,rozrząd ok1000zł z robocizną,dałem w 2009 w grudniu za ten samochód 15500 w swoim roczniku najdroższy na allegro był,jestem człowiekiem ,który nie lubi tandety dlatego nawet nie myślałem o tych za 12tyś. Auto miałem rok, i włożyłem w nie 5tyś.teraz do tego spalania dodać te 5tyś.t wychodzi mi tyle co paliła moja e36 328indyvidual...Proszę jakie oszczędne auto..!!!Nigdzie tego gówn...a nie robią połowa mechaników jak to widzi to ma dosyć,po całej Polsce się człowiek najeżdził.Nawet w vw mi powiedzieli ,że nie są przeszkoleni do napraw tego gówn..a bo nie było ich w kraju...Przestrzegam przed tym samochodem tych ,którzy chcą kupić !!broń Boże!!!NIE KUPUJCIE...A tym ,którzy już mają ,sprzedajcie albo niech moc będzie z wami..Kupując rozrząd,spotkałem w sklepie gościa ,który dał 4300za jakiś czujnik...teraz nie mam auta ale gościu ,który je ode mnie kupił szuka skrzyni!!!Wiem,że oczywiście Ci ,którzy mają lupo 3l i im jeżdzi,teraz zaczną się jeżyć i ogółem bronić marki i zaczną na mnie nalatywać,NIE DBAM O TO!!piszę to po to by ktoś potem nie płakał,bo miało mu palić 3litry a tu takie problemy się dzieją..Ludzie jak już chcecie lupo to kupcie sobie 1.4 chyba jest w dieslu albo 1.7 też w dieslu!te auta spalą pół litra więcej a będziecie spać spokojnie!!!co do skrzyni to tragedia auto tak wolno przerzuca biegi ,że można by zobaczyć odcinek pierwszej miłości w tym czasie..Boże nawet pisząc to już mi się depresja z nostalgią włącza!Mam jeszcze dwóch kumpli, i też mają 3l im jeżdzi ale narzekają na dosyć poważne rzeczy,i zamierzają sprzedać te samochody,więc mówię to wszystko na przykładzie 3 aut,wiem 3 to nie reszta tych aut w Polsce ale to wystarczy by napisać taką przestrogę,a co się nasłuchałem i naoglądałem to wam już nie napisze ,bo bym literki z klawiatury zdarł a jeszcze bym połowy tekstu nie miał. Nawet na to patrzeć nie mogę wolałbym osobiście meleksa i do tego akumulator z czołgu..Ja też broniłem ten samochód na innych forach jak go miałem,bo jak by nie patrzeć włożyłem 5tyś ale cały czas jeżdził,robiłem na bieżąco wszystko c się sypało.Co do sprzedaż nikt nie chciał tego pużniej ode mnie kupić ,chciałem to już nawet za fortepian zamienić i ze szczęścia sobie 4 pory roku Vivaldiego zagrać ale nikt nie był chętny .W efekcie sprzedałem to za 12000 zł po podpisaniu umowy się przeżegnałem ze szczęścia,oczywiście gościu dostał ode mnie notesik napraw (bo tekie coś prowadzę zawsze przy każdym aucie) i wie co jest grane ale powidział ,że mu to pasuje ?jak jemu pasi to mi całkiem:) ok .Zajmuję się tapicerką do tych samochodów,jeśli ktoś jest chętny zapraszam .Pozdrawiam wszystkich i zapewniam ,że mam dobre zamiary i ,że dużo jeszcze nie napisałem!!

Elektryka/elektronika
2Miesiące temu sprzedałem lupo 1.2 tdi 3l 2000/01r.I jak tylko je sprzedałem czuję się jak po złotym strzale Smile To auto to jedno wielkie nieporozumienie i nie chodzi tutaj o wadliwy egzemplarz bo kupiłem dobre auto i dobrze je użytkowałem.Może i jest to oszczędne auto ale (na pewno nie 3litry nawet w trasie)nie nadaje się do naszego kraju.Ten debilny pojazd jest tak skonstuowany że głowa boli.LUDZIE NIE KUPUJCIE TEGO GÓW...A.Nie było lupo sprzedawane w naszym kraju ze względu na to że było by za drogie jak na naszą bidotę,dlatego części są ale tylko w oryginałach ,nie ma zamienników.Części są tak drogie ,że głowa boli,te auto się sypie bez względu na to w jaki stanie je kupimy.Ci którym się sprawuje mogą mówić o takim samym szczęściu jak Jezus gdy mu się woda rozstąpiła!!Teraz najlepsze!!Półoś razem z przegubem zewnętrznym i wewnętrznym,NIE DO KUPIENIA W POLSCE NAWET W VW...WIEM COŚ O TYM A JAK INNI TWIERDZĄ INACZEJ T ICH SPRAWA!!!Można ją ściągnąć przez sklep lub serwis ale jest ona regenerowana przez fabrykę ,która ma coś z vw wspólnego!Koszt tekiej pół osi to nasza stara zregenerowana 1300 do 1500zł a nowa od nich ale też zregenerowana to 2000zł,i pamiętajmy ,że zawsze musimy dać naszą starą,nie wiem czy wszystkie 3l mają tą pół oś razem z przegubami ale moje miało i mojego kolegi też ma!!te adaptacje to najbardziej chora rzecz, i koszt 200-300zł co 30tyś.km.Jak nie zrobicie a wam gdzieś w trasie się coś zawiesi to wam nikt nie pomoże zostaje chol.autem wtedy nie da się odjechać gdyż nie ma biegów.Tylny bęben do 3l jest ze stopów alumu i kosztuje sztuka 600zł,Może znajdziecie o 50zł taniej..ja jeszcze wymieniłem sprężyny,amorki,akuś,czujnik,kompletne hamulce,ręczny, tłoczki,adaptacje zrobiłem,olej do tego gówn...a jest specjalny!!auto jest tak lekkie że jadąc nad wodę,wiadomo przed jeziorem raczej asfaltu nie ma!tylko zwykła ziemia i koleiny po innych autach,to samochód jechał swoim torem i nie ważne czy ingerowałem czy nie..zima to szok zanim się zagrzał,to miałem sine nogi,ta elektryka pada non stop nawet jak nic nie robicie,rozrząd ok1000zł z robocizną,dałem w 2009 w grudniu za ten samochód 15500 w swoim roczniku najdroższy na allegro był,jestem człowiekiem ,który nie lubi tandety dlatego nawet nie myślałem o tych za 12tyś. Auto miałem rok, i włożyłem w nie 5tyś.teraz do tego spalania dodać te 5tyś.t wychodzi mi tyle co paliła moja e36 328indyvidual...Proszę jakie oszczędne auto..!!!Nigdzie tego gówn...a nie robią połowa mechaników jak to widzi to ma dosyć,po całej Polsce się człowiek najeżdził.Nawet w vw mi powiedzieli ,że nie są przeszkoleni do napraw tego gówn..a bo nie było ich w kraju...Przestrzegam przed tym samochodem tych ,którzy chcą kupić !!broń Boże!!!NIE KUPUJCIE...A tym ,którzy już mają ,sprzedajcie albo niech moc będzie z wami..Kupując rozrząd,spotkałem w sklepie gościa ,który dał 4300za jakiś czujnik...teraz nie mam auta ale gościu ,który je ode mnie kupił szuka skrzyni!!!Wiem,że oczywiście Ci ,którzy mają lupo 3l i im jeżdzi,teraz zaczną się jeżyć i ogółem bronić marki i zaczną na mnie nalatywać,NIE DBAM O TO!!piszę to po to by ktoś potem nie płakał,bo miało mu palić 3litry a tu takie problemy się dzieją..Ludzie jak już chcecie lupo to kupcie sobie 1.4 chyba jest w dieslu albo 1.7 też w dieslu!te auta spalą pół litra więcej a będziecie spać spokojnie!!!co do skrzyni to tragedia auto tak wolno przerzuca biegi ,że można by zobaczyć odcinek pierwszej miłości w tym czasie..Boże nawet pisząc to już mi się depresja z nostalgią włącza!Mam jeszcze dwóch kumpli, i też mają 3l im jeżdzi ale narzekają na dosyć poważne rzeczy,i zamierzają sprzedać te samochody,więc mówię to wszystko na przykładzie 3 aut,wiem 3 to nie reszta tych aut w Polsce ale to wystarczy by napisać taką przestrogę,a co się nasłuchałem i naoglądałem to wam już nie napisze ,bo bym literki z klawiatury zdarł a jeszcze bym połowy tekstu nie miał. Nawet na to patrzeć nie mogę wolałbym osobiście meleksa i do tego akumulator z czołgu..Ja też broniłem ten samochód na innych forach jak go miałem,bo jak by nie patrzeć włożyłem 5tyś ale cały czas jeżdził,robiłem na bieżąco wszystko c się sypało.Co do sprzedaż nikt nie chciał tego pużniej ode mnie kupić ,chciałem to już nawet za fortepian zamienić i ze szczęścia sobie 4 pory roku Vivaldiego zagrać ale nikt nie był chętny .W efekcie sprzedałem to za 12000 zł po podpisaniu umowy się przeżegnałem ze szczęścia,oczywiście gościu dostał ode mnie notesik napraw (bo tekie coś prowadzę zawsze przy każdym aucie) i wie co jest grane ale powidział ,że mu to pasuje ?jak jemu pasi to mi całkiem:) ok .Zajmuję się tapicerką do tych samochodów,jeśli ktoś jest chętny zapraszam .Pozdrawiam wszystkich i zapewniam ,że mam dobre zamiary i ,że dużo jeszcze nie napisałem!!

Pełna opinia o Volkswagen Lupo 3l 1200 1.2 64KM 2000r. hatchback »

Zobacz również opinie:

Volkswagen Lupo: hatchback, liftback

Volkswagen Lupo: benzyna, olej napędowy, turbo diesel

Volkswagen Lupo: 1.0, 1.2, 1.4, 1.7

Volkswagen Lupo: 2003, 2002, 2000, 1999, 1998